Kto w Polsce najczęściej bierze łapówki historia brania w łapę – łapówkarstwo po polsku

Początek łapówkarstwa bierzemy w łapę od Rzymian :)

Artykuł bierze udział w konkursie Blog roku 2015 - kategoria  Tekst roku: http://www.blogroku.pl/2015/zgloszenie/13,2348,stereotypy-polska-polacy-europa-europejczycy-na-wesolo

Łapówka - ta kasa może być Twoja kto w :Polsce najczęściej bierze w łapę  Tradycja brania w łapę, czyli zwykłego łapówkarstwa ma w naszym kraju jest równie stara jak nasza historia. Jako jedni z pierwszych dali nam w łapę Rzymianie. Uciekając przed dzikimi ludami, po upadku Cesarstwa Rzymskiego, jeden z legionów przybył na nasze ziemie. Łapówką wkupił się w słowiańską przychylność. Choć gdyby wiedział, że my nie cierpimy ludów z krajów zachodnich (Germanów, itp.), to zapewne łapówki by nie dał, a i tak przychylność naszą by zdobył.

Czesi czy Niemcy – wiadomo – Niemcy – sknery – Czesi łapówki wiedzą jak dawać

Łapówka - ta kasa może być Twoja kto w :Polsce najczęściej bierze w łapę

 Zapewne także za łapówki udało się wprowadzić w Polsce chrześcijaństwo.  Dlaczego od Czechów? Proste. Niemcy to sknery, a Czesi zapłacili więcej – jakaż to musiała być łapówka- wręcz łapówa! Więc wygrali i nam wiarę przekazali.

Kto w Polsce najczęściej bierze łapówki - tradycja - historia brania w łapę – łapówkarstwo po polsku

Łapówki szlacheckie, czyli zajazd lub łapówka

Czasy szlacheckie, to właściwe powinny się nazywać czasami łapówkarskimi, zresztą podobnie jak teraz. Szlachta brała łapówki za wszystko. A jak łapówki nie było – to ZAJAZD! I to niekoniecznie ostatni zajazd na Litwie – czy aby on też nie był za łapówki? Adama by się trzeba zapytać o zajazd i łapówki z nim związane.

punkt widzenia: poswojsku.com.pl

Łapówki po cichutku – bo marszałek patrzy

W okresie międzywojennym było chyba nieco lepiej. Piłsudski wszystkich za mordy krótko trzymał, to i łapówkarstwo po cichutku się odbywało. Ale brali w łapę, oj brali.

 

Kto w Polsce najczęściej bierze łapówki - tradycja - historia brania w łapę – łapówkarstwo po polsku

Łapówkarstwo a czerwoni, hmm, a może łapówkarstwo=komunizm?

Komuna a łapówki? Wiadomo, jak nie posmarujesz to nie pojedziesz. Bez łapówki nie można było nic załatwić. Za łapówkę można było załatwić wszystko, nawet zmianę ustroju. To i w łapę dawali wszyscy i wszystkim, w określonym celu w łapę dawali jak i bez celu – ot z przyzwyczajenia.

A po przemianach tzw. rynkowych jak się mają łapówki?

Łapówki mają się świetnie, a łapówkarze jeszcze lepiej. Technologia dawania w łapę poszła zdecydowanie do przodu. A poważne zagraniczne koncerny nauczyły nas jak dawać prawdziwe pieniądze jako łapówki, a nie jakieś tam grosze. No i biznes łapówkarski kwitnie i znając naszą mentalność, jeszcze baaaaardzo długo biznes łapówkarski będzie się miał świetnie.

 

Zobacz podobne artykuły do: Kto w Polsce najczęściej bierze łapówki - tradycja - historia brania w łapę – łapówkarstwo po polsku

Europejskie stereotypy Polak Niemiec Rusek Czech - stereotypy na wesoło :).

Europejskie stereotypy - stereotypy o mieszkańcach UE i stereotypy o krajach Unii Europejskiej - stereotypy na wesoło :). poswojsku.com.pl oraz na naszym kanale: youtube.com/user/poswojsku/videos